Powrót do przeszłości

Ludwik

Miło jest zobaczyć jak członkowie naszego stowarzyszenia zaczynali przygodę z windsurfingiem w czasach , których nie wszyscy pamiętamy a może nawet nas jeszcze nie było na świecie.Tym bardziej WIELKI SZACUNEK  należy się pionierom za przecieranie szlaków na Pogorii.Dzięki inicjatywie Niny i Krzycha Zybury możemy cofnąć się w czasie o,, ładnych parę lat '' i zobaczyć jak na jakim sprzęcie można było pływać pod koniec lat 70-siatych na Pogorii 3, Sosinie oraz na Gardzie w 1992 roku.